Opowieść o odwadze życia naprawdę
„Życie na pełnej petardzie” to książka, która wybucha energią, humorem i bezkompromisową szczerością. To historia człowieka, który mimo ograniczeń, przeciwności i niewygodnych diagnoz postanowił żyć tak, jakby każdy dzień był prezentem — pełnym smaku, sensu i nieoczekiwanych spotkań. Na okładce widzimy uśmiechniętego duchownego, którego twarz emanuje pogodą ducha i wewnętrzną wolnością. I to właśnie taka postawa przebija z każdej strony książki: odwaga, autentyczność i nieschodzący z tonu dystans do samego siebie.
Świadectwo wiary, która nie jest cukierkowa
Autorzy pokazują, że wiara nie jest dekoracją życia, ale jego dzikim rdzeniem, który pozwala kochać mocniej, walczyć do końca i śmiać się nawet wtedy, gdy nie jest łatwo. W tej opowieści znajdziemy zarówno głębokie refleksje, jak i anegdoty z życia — jedne wzruszają, inne wywołują śmiech, wszystkie jednak niosą to samo: światło, które nie pozwala się poddać.
Książka, która zostawia ślad
To pozycja dla tych, którzy chcą żyć pełnią — bez czekania na „lepszy moment”. Dla tych, którzy potrzebują odwagi, by pokochać życie takie, jakie jest. To zapis rozmów, które inspirują, dodają siły i otwierają oczy na prostą prawdę: szczęście zaczyna się tam, gdzie przestajemy się bać.



